Marcin Wroński

REDAKTOR jest lekarzem książek

Redaktor jest lekarzem książek. Nie ma ludzi zupełnie zdrowych, podobnie nie istnieje tekst, który nie mógłby być lepszy. Dlatego nie poprawiam wyłącznie oczywistych błędów, lecz staram się wydobyć wszelkie atuty stylu i wyobraźni autora, zaś niedoskonałości ograniczyć do minimum. W tym celu niekiedy muszę przeprowadzić operację na otwartym sercu, a niekiedy wystarcza, że będę chirurgiem plastycznym. Rzecz w tym, aby nawet kiepski tekst był co najmniej jasny, średni stał się dobry, a dobry jeszcze lepszy.
Marcin Wroński

Partnerzy

Moimi Partnerami są przede wszystkim wydawnictwa, ale jest wśród nich także firma zajmująca się reklamą i DTP oraz samorządowa instytucja kultury. Zdarza się również, że moja praca wykracza poza ścisłą redakcję – bo przecież nie jest już nią adaptacja. Bywa też, że działalność twórcza i redakcyjne rzemiosło mieszają się ze sobą. To jednak jest normalne, a przynajmniej powinno być. Redakcja nie jest bowiem wyłącznie mechaniczną robotą; zawód redaktora, podobnie jak lekarza, jest sztuką. Tylko sztuką służebną.


WYDAWNICTWA

  • Red Horse – lubelska oficyna zajmująca się literaturą popularną, głównie sensacyjną, kryminalną i kobiecą. Z racji swoich zainteresowań pisarskich chętnie redaguję kryminały, ale najciekawsze chwile współpracy z tym wydawnictwem zawdzięczam literaturze kobiecej.
  • Fabryka Słów – jeden z czołowych wydawców fantastyki. Oprócz tego, że zredagowałem dla Fabryki wiele książek, pisałem też teksty reklamowe. Właśnie kilka z nich uważam za mój szczególny sukces.
  • Wydawnictwo Dolnośląskie – znany wydawca beletrystyki.


INNE FIRMY

  • Studio R-ka – agencja reklamowa. Współpracowaliśmy w zakresie redakcji stylistycznej i technicznej miesięcznika „Medicus”.


ORGANIZACJE

  • Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN” – niezwykły co najmniej w skali kraju lubelski ośrodek kultury podejmujący szereg działań na rzecz upowszechniania historii miasta i regionu. Dla Teatru NN opracowuję i adaptuję hasła tematyczne na potrzeby portalu „Pamięć Miejsca” w wersji dla młodzieży.  


Dzięki różnorodnym zadaniom, które wykonuję dla moich Partnerów, nie mam szans zapomnieć, że praca redakcyjna to za każdym razem coś nowego.


Copyright © 2008 Marcin Wroński. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykonanie szablonu: GRX.pl